Umowa o dzieło

Umowa o dzieło

Różne rodzaje umów dotyczących świadczenia różnego rodzaju pracy sprawiają, że pracownik może się pogubić i właściwie nie wie jakie ma prawa i obowiązki na danej umowie. Pracodawcy również oferują różnego rodzaju umowy, niekoniecznie umowę o pracę. Jeszcze do niedawna umowa o pracę była uznawana za pewnego rodzaju luksus. Obecnie jednak rynek pracy można bardziej nazwać rynkiem pracownika niż rynkiem pracodawcy. Coraz częściej w ostatnim czasie to pracownik rozdaje karty i dyktuje pracodawcy warunki między innymi to na jakiej umowie będzie pracował. To nie jest tak, że każda praca może zostać wykonana na każdej umowie. Jeżeli pracownik przychodzi do biura na 8 godzin i tam świadczy pracę przez 5 dni w tygodniu pod nadzorem swojego szefa, to raczej nie ma innej możliwości niż umowa o pracę. Pracodawcy jednak próbują w różny sposób wykorzystać tę sytuację i zaproponować inne rodzaje umowy, szczególnie umowę zlecenie, dlaczego? Umowa zlecenie z różnych względów jest dla pracownika mniej korzystna. Ale to również zależy, bo nie zawsze tak jest. Szczególnie studenci bardzo sobie cenią umowy zlecenie, ponieważ w czasie pracy na umowie zlecenie nie muszą być zgłaszani do ZUSu i płacić składek. Jest to bardzo wygodne ponieważ pracodawca nie musi sporządzać zgłoszenia do ZUS. Bardzo wielu studentów pracuję właśnie w oparciu na umowę zlecenie. Umowa zlecenie jest niekorzystna dla pracownika pod tym względem, że nie ma na niej żadnych praw pracowniczych na przykład urlopu wypoczynkowego. Zazwyczaj stawka na umowie zlecenie jest stawkę godzinową, czyli pracodawca płaci określoną ilość złotych za jedną przepracowaną godzinę. Warto jednak pamiętać, że pracownik na umowę o pracę ma prawo do 20 bądź 26 wolnych dni w ciągu roku, jest to tak zwany urlop wypoczynkowy. Pod tym względem pracownik pracujący na umowie zlecenie jest stratny. Umowa o dzieło a składki ZUS były swego czasu dość kontrowersyjną kwestią. Zakład Ubezpieczeń Społecznych kontrolował umowy o dzieło. Wielu pracodawców wręczał swoim pracownikom umowy o dzieło bezpodstawnie. Nie ma mowy o tym aby na przykład praca w biurze była umową o dzieło. Jakie dzieło jest tutaj wykonywane? Przecież pracownik siedzący w biurze, niezależnie od celu w jakim siedzi w tym biurze, wykonuje określoną pracę pod nadzorem pracodawcy i w godzinach wskazanych przez pracodawcę. Nie ma tutaj mowy, aby pracować na umowę o dzieło. Kontrowersje wzbudzało nawet zatrudnianie w oparciu o umowę o dzieło budowlańców, którym zlecano na przykład pomalowanie określonej ilości metrów kwadratowych powierzchni albo postawienie płota określonej długości w określonym miejscu. Osoba, która pracuje tylko i wyłącznie w oparciu o umowę o dzieło, niestety, nie jest w dobrej sytuacji. Umowa o dzieło nie zapewnia pracownikowi ubezpieczenia zdrowotnego. Osoba pracująca na umowę o dzieło nie może też zarejestrować się w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna, ponieważ ma określone dochody ze swojej umowy o dzieło. Dlatego też właściwie jedyną dla niej szansą na uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego jest zgłoszenie do takiego ubezpieczenia przez współmałżonka, jednak przecież nie każdy ma taką możliwość. Dlatego też warto pomyśleć nie tylko o korzyściach wynikających z umowy o dzieło, ponieważ takie niewątpliwie istnieją, ale warto pomyśleć też o zagrożeniach dla siebie i swojej rodziny. Osoba pracująca na umowę o dzieło nie tylko nie posiada ubezpieczenia zdrowotnego, ale także nie odprowadza żadnych składek do ZUSu, a zatem nie może liczyć na emeryturę. Można zatem popracować na umowę o dzieło przez jakiś czas, ale na pewno nie powinien być to sposób na życie. Chyba, że dana osoba w inny sposób gromadzi środki na swoją starość, na emeryturę. Oczywiście można robić to na wiele sposobów, między innymi inwestując w nieruchomości na wynajem. Każda pracująca osoba powinna doskonale zdawać sobie sprawę z tego jakie składki odprowadzane są z jej wynagrodzenia i jakie ma prawa w związku z pracą na podstawie określonej umowy. Niestety często ludzie nie wiedzą jakie właściwie mają prawa na przykład pracując na umowę zlecenie albo na umowę o dzieło. Ludzie nie znają swoich praw dotyczących urlopu wypoczynkowego ani świadczeń dotyczących ubezpieczenia medycznego. Niektórzy ludzie nawet nie wiedzą czy właściwie mogą pójść państwowo do lekarza na NFZ czy też nie. Wielu ludzi nie wie również jak ubezpieczyć swoje nieletnie dzieci. W naszym kraju bardzo brakuje edukacji dotyczącej swoich praw i obowiązków jako obywatela i pracownika. Warto to zmienić. Już uczniowie szkół średnich powinni doskonale wiedzieć jakie prawa i obowiązki przysługują im w pracy. Często nauczane są różne niepotrzebne rzeczy, a brakuje nauki rzeczy praktycznych, które naprawdę przydadzą się w życiu dorosłym. Czasami nie mamy możliwości wyboru co do tego na jaką umowę będziemy pracować. Czasami jednak pracodawca daje nam wybór i właśnie wtedy przydaje się praktyczna znajomość naszych praw i obowiązków na poszczególnych rodzajów umów. Warto zatem poczytać i dokształcić się w temacie.

Jak wybrać dobry kredyt gotówkowy?

Jak wybrać dobry kredyt gotówkowy?

Coraz więcej osób decyduje się na korzystanie z usług banków i niezależnie działających instytucji pozabankowych. Z jednej strony są one dla ludzi korzystne. Pozwalają im na szybkie pozyskanie dodatkowych pieniędzy, które można przeznaczyć na zupełnie dowolny cel. A to właśnie gotówki brakuje ludziom najbardziej. Mimo iż każdy stara się ją aktywnie i sumiennie zarabiać, nie każdemu się to udaje. Niektórzy potrafią pracować przez kilkanaście godzin dziennie, dorabiając sobie nawet podczas weekendów, a i tak poziom ich budżetu domowego nie jest dla nich wystarczający i satysfakcjonujący. Zwłaszcza, gdy dochodzi do konieczności wydania większej sumy pieniędzy. Gdy nagle człowiek zamarzy o posiadaniu własnego domu lub mieszkania, a kiedy będzie chciał zainwestować w nową nieruchomość, okaże się, że nie jest w stanie tego zrobić – właśnie w powodów finansowych. W życiu dochodzi też do różnych nieprzewidzianych sytuacji, w których jedynym ratunkiem nieraz okazują się właśnie pieniądze. Gdy dziecko nagle poważnie zachoruje, należy zdobyć dla niego specjalistyczne lekarstwa, a jak wiadomo, nie są one tanie. Rodzina marzy o wakacyjnym wyjeździe, dlatego trzeba ją na niego zabrać i za niego zapłacić, a przy okazji naprawić samochód, który już od dawna nie nadaje się do jazdy. Decyzję o wzięciu kredytu gotówkowego należy jednak dokładnie przemyśleć. Jeszcze przed jej podjęciem warto sprawdzić kredyty gotówkowe ranking i spróbować ustalić, który typ pożyczki będzie dla człowieka najlepszy.

Nierzadko ludzie biorą kredyty z przymusu. Niby nie mają ich w planach i nie chcą się zadłużać, ale nagle w ich życiu dochodzi do zaistnienia sytuacji, z którą mogą się uporać wyłącznie dzięki pożyczeniu pewnej kwoty pieniędzy. Kredyty gotówkowe są zresztą od tego, by ludziom pomagać. Nie można twierdzić, że są one czymś złym – odpowiednio wykorzystane potrafią zwalczyć wiele różnych problemów, niekoniecznie związanych z samymi finansami. Trzeba tylko brać je w sposób inteligentny, wcześniej myśląc kilkukrotnie o swojej decyzji. Przesadne spieszenie się z jej podjęciem może zakończyć się dla człowieka tragicznie. Jeżeli nie zdoła on sprawdzić swojej zdolności kredytowej i nie popatrzy, jakie oferty przygotowały dla niego i klasyczne banki, i coraz popularniejsze instytucje pozabankowe, najprawdopodobniej sięgnie po pierwszą lepszą pożyczkę, a potem się okaże, że oprocentowanie jej rat wypruje go ze wszystkich pieniędzy. Taka analiza różnorodnych kredytów nie musi trwać w nieskończoność. Da się ją przeprowadzić w ciągu jednego dnia – poświęcając na nią ten jeden wolny wieczór. Każdy, kto chce wziąć kredyt i jest już pewien swojej decyzji, powinien koniecznie zająć się szczegółową analizą. To ona pozwoli mu poczuć się pewniej w roli kredytobiorcy.

Krokiem pierwszym, pozwalającym na wybranie najlepszej opcji kredytowej, na pewno będzie określenie dokładnej kwoty, jaką chce się pożyczyć. Trzeba zapoznać się ze swoimi potrzebami. Pomyśleć o tym, jaka ilość pieniędzy umożliwi realizację wszystkich planów lub poradzenie sobie z aktualnymi problemami. Błędem popełnianym przez całą masę osób jest bowiem dążenie do pozyskania jak największych pieniędzy. A nie zawsze jest to najlepsze wyjście z sytuacji. Im więcej pieniędzy człowiek pożyczy, tym więcej będzie musiał ich oddać. Raty zostaną zmaksymalizowane, przez co do standardowych rachunków dojdą kolejne comiesięczne wydatki – i to wcale nie takie małe. Warto się nad tym wszystkim zastanowić przynajmniej dwa razy. Przyszły kredytobiorca sam powinien ustalić, jaka wysokość rat będzie dla niego odpowiednia i z jaką ich wartością spokojnie sobie poradzi. Powinien w tym celu raz jeszcze spojrzeć na swój domowy budżet i przeanalizować, jakie kwoty będą do niego wpadać podczas kolejnych miesięcy. Warto też zapisać sobie na kartce (albo w specjalnym programie komputerowym) wszystkie swoje regularne wydatki, czyli przede wszystkim rachunki i opłaty za wynajem mieszkania bądź utrzymanie domu, oraz przewidywalne zakupy. Kwotę tę należy odjąć od domowego budżetu i pozostawić jeszcze coś na wypadek nieprzewidzianych sytuacji. Reszta, która wtedy pozostanie, powinna zostać przeznaczona na sam kredyt gotówkowy. Niekoniecznie musi być on duży.

Skoro kredyty gotówkowe stały się tak bardzo popularne, dziś wiele osób jest w stanie wypowiedzieć się na ich temat. Obecni lub przeszli kredytobiorcy z chęcią to zresztą robią. Jeżeli są szczególnie zadowoleni ze swojej współpracy z daną instytucją, na pewno zechcą ją pochwalić i opisać w samych superlatywach. Na podstawie takich obiektywnych opinii tworzony jest kredyty gotówkowe ranking. Gdzie można go znaleźć? Oczywiście tylko w Internecie. Rankingów kredytów gotówkowych jest zresztą całe mnóstwo, dlatego najlepiej przyjrzeć się im wszystkim i zacząć je do siebie porównywać, wysuwając następnie odpowiednie wnioski. Im częściej jakiś kredyt pojawia się na najwyższych pozycjach w tych internetowych rankingach, tym więcej musi mieć on zalet i tym bardziej opłaca się po niego sięgnąć.

Ekonomia – to się opłaca!

Ekonomia - to się opłaca!

Wielkimi krokami zbliża się matura. Wciąż jednak zastanawiasz się, jakie studia wybrać. Pewnego więc pięknego dnia siadasz przed komputerem, laptopem, bądź odpalasz tablet, cokolwiek i w popularną internetową wyszukiwarkę wpisujesz magiczną frazę „ekonomia studia”. I cóż widzą twoje oczy?

No właśnie. Multum możliwości. Bo ekonomia to niezwykle rozbudowany kierunek. Otaczają go przecież najprzeróżniejsze, niezliczone dyscypliny, wśród których można wymienić bankowość i finanse cyfrowe, ekonometrię, finanse i biznes międzynarodowy czy też finanse i rachunkowość. Jest więc wiele alternatyw i szeroki wybór. Jeśli więc interesują cię studia ekonomiczne i przejawiasz wszelkie predyspozycje do ich realizowania, zapraszam cię serdecznie do dalszej lektury.

Na ekonomię wielu idzie dla pieniędzy. I niema w tym stwierdzeniu ani przesady, ani niczego obraźliwego – nauka ta ma bowiem olbrzymi wpływ na życie ludzkie i to już od najdawniejszych wieków. Dlatego też, studia ekonomiczne po prostu się opłacają.

Studia ekonomiczne bez wątpienia są długotrwałym procesem, na początku którego poznajemy fundamentalne i kluczowe zagadnienia. Nie sposób wyobrazić sobie bez nich dalszego kształcenia oraz wynikającego z niego zrozumienia tej dziedziny. Dlatego też na początku ekonomicznej ścieżki dydaktycznej studenci zapoznają się zazwyczaj z takimi przedmiotami, jak historia gospodarcza, marketing, matematyka, mikroekonomia, podstawy prawa i podstawy socjologii. Dlaczego taki, a nie inny zestaw przedmiotów i zagadnień? Z prostej przyczyny – przenikają się one na tyle, iż czasem trudno sobie wyobrazić ich samodzielne funkcjonowanie. Kolejne, dalsze etapy edukacji opierają się na jeszcze innych, nie mniej ciekawych przedmiotach. Należą do nich finanse przedsiębiorstw, finanse publiczne, makroekonomia, podstawy rachunkowości, polityka gospodarcza oraz rynki gospodarcze.

Warto przy okazji nadmienić, że podobny system wdrażania wiedzy zachodzi także na innych, pokrewnych ekonomii, dziedzinach i kierunkach. Weźmy za przykład finanse i rachunkowość. Na początek dostajemy więc historię gospodarczą, matematykę, mikroekonomię, podstawy finansów, podstawy prawa i podstawy socjologii, potem zaś przechodzimy do innych, bardziej złożonych zagadnień.

Ogromną zaletą studiów ekonomicznych jest mnogość różnorodnych specjalności, proponowanych przez każdą uczelnię oferującą studia ekonomiczne. Możemy znaleźć wśród nich ekonomię przedsiębiorstwa, finanse publiczne i podatki, inwestycje kapitałowe, kierowanie małą i średnią firmą, kreowanie kompetencji menedżerskich oraz wiele innych, niezwykle atrakcyjnych specjalności powstałych po to, aby ułatwić studentom staranny wybór przyszłej ścieżki zawodowej.

Jak wielu z was może się domyślać, studia ekonomiczne realizowane są w systemie trzy plus dwa – czyli trzyletnie studia pierwszego stopnia i dwuletnie drugiego. Łącznie trwają więc pięć lat. Oczywiście, w szeroko pojętym obszarze ekonomii mieszczą się także kierunki, obejmujące jedynie studia pierwszego lub drugiego stopnia. Ważne jest również to, że koniec edukacji na uczelni w istocie oznacza koniec edukacji. Nie potrzeba więc wam będzie żadnych kursów zawodowych, egzaminów aplikacyjnych, stosu zaświadczeń – nic z tych rzeczy. Jedynie dyplom, poświadczający ukończenie studiów. No i oczywiście praktyki zawodowe odbyte w toku studiów, ale to wszędzie tak jest – ekonomia nie stanowi pod tym względem żadnego wyjątku.

Należałoby wspomnieć choć odrobinę na temat wymagań, jakie powinien spełniać kandydat na studia ekonomiczne. Oczywistą wręcz oczywistością jest to, że liczy się przed wszystkim matematyka – wszak nieraz potocznie mówi się, że ekonomia służy „liczeniu pieniędzy”. Jest to bardzo umowne określenie, ale w pewien sposób pokazuje istotę tego kierunku. Więc bez matematyki nawet nie pokazuj się na ekonomii – będziesz miał bowiem trudności nie tylko z przysłowiowym liczeniem, ale ogólnie z połapaniem się, z czym te studia się je. To raz. Bardzo punktowana jest także znajomość nowożytnego języka obcego – najczęściej jest to angielski, co jest zrozumiałe ze względu na status tego języka w świecie. Także w biznesie i ekonomii. Warto także zapoznać się bliżej z językiem niemieckim – chyba nie muszę mówić o gospodarczej soft power, posiadanej przez Niemcy. Poza tym niektóre uczelnie oferują studia ekonomiczne w języku obcym – najczęściej angielskim – co na pewno procentuje już na rynku pracy. Natomiast jeżeli obce ci są zagadnienia dotyczące finansów czy też polityki gospodarczej, wręcz nie interesujesz się nimi – zapomnij wtedy o ekonomii. Bo wymagania na studia są bardzo wysokie i nie da się do ekonomii podejść ot tak, bez namysłu. Warto rozważyć wszelkie „za” i „przeciw”. A gdy podsumowanie wypadnie jednoznacznie pozytywne, starać się ze wszystkich sił, by na te wymarzone studia się dostać.

Ekonomia to ciężki, ale bardzo smaczny kawałek chleba. To prawdziwe złoto dla zuchwałych. Bo kto się w tym odnajdzie, tego czeka życie pełne niewyczerpanych możliwości finansowych.

Czas na urlop

Czas na urlop

Pracując na etacie, posiadasz wiele obowiązków, ale przysługują ci także różne prawa. Jednym z nich jest urlop pracowniczy. Urlop to czas przeznaczony na odpoczynek. Każdemu pracownikowi przysługuje urlop. W zależności od tego ile lat przepracował, przysługuje mu różny wymiar urlopu. Dla pracowników, których staż wynosi poniżej 10 lat, przysługuje 20 dni urlopu. Natomiast dla pracowników, którzy przepracowali więcej niż 10 lat wymiar urlopu to 26 dni. Urlop wypoczynkowy w zasadzie pracownik może wybrać jednorazowo. W rzeczywistości praktykowane jest wybieranie przynajmniej jednego, nieprzerywanego urlopu w wymiarze 14 dni. Jeżeli pracodawca przerwie taki urlop, z jakich nieprzewidzianych powodów, to powinien go zrekompensować, dając pracownikowi kolejne 14 dni. Urlop wypoczynkowy jest płatny. Można także wziąć urlop niepłatny. Takie urlopu najczęściej są brane w wymiarze rocznym. Potrzebne są pracownikom, którzy czują swoje wypalenie zawodowe. Zdarzają się także płatne urlopy w tak dużym wymiarze. Przysługują ona na przykład nauczycielom. Oprócz urlopów wypoczynkowych pracownikom przysługują także urlopy wychowawcze. Jest to czas przeznaczony na wychowywanie dzieci. Jeśli jesteś właścicielem firmy, wtedy nie potrzebujesz urlopu. Wolne od pracy możesz sobie zrobić, wtedy kiedy będzie ci pasowało. W końcu to ty jesteś właścicielem firmy i to ty decydujesz, kiedy jest właściwy moment na zrobienie sobie wolnego. Nie ogranicza cię wtedy ilość dni, które możesz przeznaczyć na czas wypoczynku. Jeśli masz ochotę, to możesz odpoczywać nawet trzy miesiące. Przerywasz urlop, kiedy chcesz i wznawiasz, kiedy chcesz. Jeśli twoja firma świetnie prosperuje i masz doskonałe osoby, które nią zarządzają, ty właściwie masz nieustający urlop, a właściwie nieustające wakacje. Mając taki komfort, jedyne co będziesz robił, to sprawdzał stan konta firmowego. Od czasu do czasu wykonasz także telefon do zarządu firmy z pytaniem, co słychać lub jak idą interesy. Ty będziesz w tym czasie zwiedzał świat, poznając kolejne kraje. Pamiętaj jednak, że twoim pracownikom przysługuje urlop wypoczynkowy. Przysługuje on wszystkim. Zarówno pracownikom kadry zarządzającej, jak i pracownikom szeregowym, którzy właściwie zarabiają na wszystkich pozostałych. Wymiar wolego czasu, jaki przysługuje pracownikom to 20 i 26 dni. Jeśli znudziła ci się praca na etacie i chciałbyś założyć własną działalność gospodarczą, masz przed sobą perspektywę, że kiedyś i ty będziesz miał tyle dni urlopu, ile zapragniesz. Licz się jednak z tym, że zanim będziesz mógł sobie na to pozwolić, może być tak, że nie będziesz miał urlopu wolnego. Tak jest zazwyczaj na początku prowadzenia działalności gospodarczej, kiedy większość rzeczy robisz sam. Jeśli pracujesz w ogóle sam, to nie będziesz miał możliwości przekazania swoich obowiązków, bo nie będzie komu ich przekazać. Jeśli jednak twoja firma będzie się rozwijała i będziesz już posiadał jakiś zespół, wtedy pojawi się możliwość pozyskania czasu na wypoczynek. Gdy twoja firma zdobędzie już mocną pozycję na rynku, a ty będziesz posiadał już zgrany i oddany zespół współpracowników, zacznie się dla ciebie słota era. Wtedy będziesz mógł brać wolne od pracy, kiedy tylko będziesz chciał. Jeśli zapragnie ci się wziąć wolne z dnia na dzień, bo akurat dowiedziałeś się, że w Amsterdamie jest jakiś fajny koncert, na którym chciałbyś być, poinformujesz tylko swoich pracowników, że jutro masz wolne i tyle. Możesz nawet zadzwonić do nich już z miejsca, w którym się znalazłeś i poinformować ich o tym, że dzisiaj w pracy cię nie będzie. O tym, kiedy wrócisz, nie musisz informować swojej ekipy, chociaż z grzeczności możesz to zrobić. Podróżując, masz przecież z nimi ciągły kontakt. Kontakt z firmą i ludźmi w niej pracującymi możesz mieć za pomocą telefonu lub Internetu. Możesz zażyczyć sobie także, aby zarząd przesyłał ci wszystkie niezbędne wskaźniki, za pomocą których monitorowane są procesy w firmie. Mogą tam się znaleźć wskaźniki dotyczące sprzedaży, wydajności czy wskaźniki jakości świadczonych przez waszą firmę usług. Jeśli już stałeś się królem życia i masz nieustające wakacje, pamiętaj, że twoi pracownicy pracują na etacie i potrzebują płatnych urlopów wypoczynkowych. Dlatego trzeba im te urlopy zaplanować. Najlepiej, aby zrobili listę ze swoimi propozycjami urlopowymi, podając terminy, w których chcieliby iść na urlop. Ważne, żeby terminy nie zachodziły na siebie, ponieważ gdyby wszyscy chcieli iść w tym samym terminie, w firmie nie zostałby żaden pracownik i nie miałby kto pracować. Wtedy twoja firma przestałaby produkować lub świadczyć usługi i zacząłbyś jako właściciel tracić dochody. Mógłbyś stracić także swoich kontrahentów, którzy nie czekaliby, kiedy w końcu ruszy produkcja tylko znaleźliby nową firmę, która zaspokoi ich potrzeby. Wtedy może dojść do utraty rynku przez twoją firmę. Jeśli by do tego doszło, to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że z króla życia i szczęśliwego posiadacza nieustających wakacji, możesz się stać kandydatem na pracownika etatowego jakiejś firmy. Dlatego dobrze planuj urlopy.

Nauczyciel na studiach podyplomowych

Nauczyciel na studiach podyplomowych

Struktura szkolnictwa wyższego w Polsce opiera się zasadniczo na organizacji kształcenia na trzech poziomach. Do rozpoczęcia nauki w szkole wyższej uprawnia posiadanie świadectwa maturalnego, a dokładnie zaświadczenia Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej z wynikami matury z przedmiotów obowiązkowych i dodatkowych.
Pierwszym szczeblem edukacji na poziomie wyższym są studia stopnia pierwszego. Najczęściej spotykanymi studiami tego szczebla są licencjaty oraz studia inżynierskie. Studia licencjackie trwają trzy lata, a ich absolwenci po obronie pracy dyplomowej otrzymują tytuł licencjata. Inny typ studiów pierwszego stopnia – studia inżynierskie trwają o jeden semestr dłużej, a ich absolwenci zostają inżynierami.
Każde studia pierwszego stopnia w swoim programie i sposobie organizacji zajęć dydaktycznych stawiają na praktykę. Zajęć teoretycznych z przedmiotów kierunkowych jest nie więcej jak 35% – reszta to ćwiczenia, laboratoria, warsztaty, praktyki terenowe, gdzie nabytą wiedzę teoretyczną stosuje się w nowych sytuacjach poznawczych. Umiejętność łączenia teorii z praktyką jest jedną z najtrudniejszych do opanowania kompetencji kluczowych i jest podstawowym warunkiem nabycia wysokich kwalifikacji zawodowych. Studia stopnia pierwszego nazywa się również studiami zawodowymi, a poziom wykształcenia po tych studiach określany jest jako wykształcenie wyższe zawodowe.
Posiadanie stopnia pierwszego wykształcenia daje prawo do wstępu na uczelnie organizujące naukę na poziomie studiów wyższych magisterskich. Studia magisterskie trwają z reguły cztery semestry i kończą się w dniu obrony pracy magisterskiej. Aby uzyskać wykształcenie magisterskie nie trzeba kończyć najpierw studiów pierwszego stopnia. Można po maturze zdecydować się na studia jednolite magisterskie, czyli takie bez podziału na dwa odrębne etapy. Studia magisterskie trwają pięć lat, a na niektórych kierunkach technicznych pięć i pół roku. Najdłużej studiują przyszli lekarze, dentyści, weterynarze – sześć lat a po studiach długi okres stażu zawodowego.
Do wykonywania większości zawodów ludziom wystarcza ukończenie jednego kierunku studiów. Czasem jednak okazuje się, że zmiany organizacyjne w firmie, zmiany przepisów prawnych wymuszają konieczność uzyskania dodatkowych kwalifikacji lub uzupełnienia posiadanych. W takim celu nie trzeba kończyć nowych, pełnych studiów pierwszego czy drugiego stopnia, a jedynie studia podyplomowe.
Studia podyplomowe nie zmieniają stopnia posiadanego wykształcenia. Dla przykładu osoba posiadająca licencjat z języka polskiego, która ukończy studia podyplomowe z zakresu terapii sensorycznej nadal będzie miała tytuł licencjata filologii polskiej oraz certyfikat uprawniający do prowadzenia terapii sensorycznych. Studiów podyplomowych można skończyć nieskończenie wiele – ile sił, czasu, pieniędzy wystarczy.
Są grupy zawodowe dla których studia podyplomowe są niezwykle ważne do utrzymania właściwego poziomu kompetencji zawodowych. Takim zawodem sztandarowym jest profesja nauczyciela. Studia podyplomowe dla nauczycieli stanowią największy odsetek wszystkich ofert studiów tego rodzaju przedstawianych co rok przez uczelnie. Nie jest to oferta skromna – na studiach podyplomowych w Polsce kształci się co rok prawie 180 tysięcy osób.
Nauczyciele podejmują studia podyplomowe z kilku powodów. Najważniejszym jest zagrożenie utratą pracy. W dobie kolejnych reform systemu oświaty, zmian wprowadzanych w prawie oświatowym czy tych dotyczących kwalifikacji kierunkowych i pedagogicznych wymaganych od nauczycieli studia podyplomowe to najszybszy sposób na uratowanie swojego stanowiska albo zdobycie możliwości zatrudnienia na innym. Studia podyplomowe trwają dwa – cztery semestry i są organizowane w systemie niestacjonarnym. Zjazdy na uczelni odbywają się co dwa – trzy tygodnie w weekendy. Problemem jest często wysokość czesnego. Jeśli jednak są to studia podyplomowe dla nauczycieli, to często korzystają oni ze zwolnienia opłat dzięki systemowi wspomagania kształcenia nauczycieli, który działa w każdej placówce oświatowej. Dyrektor placówki w ramach prowadzonego nadzoru pedagogicznego ma za zadanie określać potrzeby placówki w zakresie zatrudnienia nauczycieli w perspektywie rocznej oraz dłuższej wieloletniej. Jeśli w szkole brakuje specjalistów w określonej dziedzinie, to wpisuje się tę dziedzinę na listę kierunków priorytetowych. Podjęcie przez nauczyciela studiów na takim priorytetowym kierunku jest równoznaczne z uzyskaniem dofinansowania na studia. W tej chwili większość szkół musi zatrudnić doradców zawodowych i doradztwo zawodowe jest na listach priorytetów kształcenia. Uczelnie dostosowały ofertę do potrzeb rynku i nauczyciele tłumnie ruszyli na podyplomówki z doradztwa, a szkoły za to płacą ze środków przeznaczonych na doskonalenie zawodowe.
Nauczyciele chętnie kształcą się na studiach podyplomowych aby uzupełnić, unowocześnić posiadaną wiedzę w zakresie pedagogiki i psychologii. Od czasów ukończenie studiów dzieli ich dwadzieścia albo więcej lat, a postęp nauki jest tak znaczący, że wiedza sprzed ćwierć wieku nie ma już zastosowania w wielu dziedzinach.

Wymarzona praca za granicą

Wymarzona praca za granicą

Praktycznie każda osoba dorosła, marzy o dobrze płatnej pracy. Ale nie tylko to się liczy, ludzie bardzo zwracają uwagę na warunki pracy, dodatkowe świadczenia czy też na dojazd do pracy. Przeważająca większość ludzi, chce też pracować na takim stanowisku, w takiej pracy, która będzie mu sprawiała przyjemność. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, nikt nie chce się męczyć przy zajęciach, które są dla niego przykre i bardzo męczące. Dlatego ludzie poświęcają wiele czasu na znalezienie wymarzonej pracy, w której będą się mogli spełniać zawodowo i która zapewni im odpowiedni poziom życia. Nie zawsze jednak taką pracę można znaleźć w Polsce, dlatego też coraz więcej ludzi w każdym wieku wyjeżdża za pracą za granicę naszego kraju.
Które państwo, ma najlepsze oferty pracy?
Jest wiele ciekawych ofert pracy zagranicznej, o czym można się przekonać odwiedzając biuro pośrednictwa pracy zagranicznej. Można więc wybierać nie tylko spośród różnych stanowisk pracy, ale i państw, do których miałoby się ochotę pojechać. Jest wiele popularnych lokalizacji, które ludzie chętnie wybierają jako cel swoich poszukiwać dobrej pracy. Ale można zauważyć, że w ostatnim czasie bardzo wiele ludzi decyduje się na wyjazd do Szkocji, w poszukiwaniu wymarzonej pracy. Szkocja jest pięknym krajem, który ma wiele do zaoferowania, także w kwestii pracy zarobkowej. Pracę znajdą tu ludzie w każdym wieku, mężczyźni i kobiety.
Najbardziej poszukiwane stanowiska pracy
Chcąc pracować w Szkocji, warto zainteresować się najpierw, jaka praca w Szkocji na nas czeka. Jest bardzo dużo różnych stanowisk pracy, które można szybko zająć, jeśli tylko spełnia się ich wymogi. Najczęściej do pracy w Szkocji poszukuje się kelnerów, kucharzy, pracowników na farmy, wykładaczy towarów w sklepach, magazynierów, kierowców, górników, pokojówki itp. Jak widać można tu dostać pracę w każdym zawodzie, jaki nam się zamarzy. Bardzo ważne są kwalifikacje. Jest wiele zawodów, gdzie te kwalifikacje w ogóle nie są wymagane. Są jednak i takie zawody, gdzie są one niezbędne.
Wybierając się do pracy za granicą, przede wszystkim warto znać język. W Szkocji można się porozumieć po angielsku oraz po szkocku. Jeśli zna się chociaż jeden z tych języków, można liczyć na dostanie dobrze płatnej pracy, na odpowiednim stanowisku. Jeśli nie zna się w ogóle języka, też można dostać pracę tyle, że mniej płatną i mniej odpowiedzialną. Jednak w wielu rejonach tego kraju, używa się gwary szkockiej, która jest dosyć trudna dla nowo przyjezdnych. Dzieje się tak szczególnie w rejonach górskich, gdzie jest wiele farm. W tych miejscach może się być bardzo trudno porozumieć z pracodawcami. Mieszkańcy Szkocji są jednak bardzo przyjaźni i gościnni, dlatego z każdym można się łatwo dogadać. Są oni cierpliwi i wyrozumiali dla przyjezdnych, jeśli nie potrafią się z nimi porozumieć, pokazują im na migi to co chcą wyrazić. Szkoci bardzo chętnie przyjmują Polaków do pracy, przez to też pracując w tym kraju, można spotkać wielu swoich rodaków a to z pewnością uprzyjemni pobyt w obcym kraju, z dala od domu rodzinnego.
Ranking najlepszych stanowisk pracy w Szkocji
Przeglądając ranking najlepiej płatnej pracy w Skocji, można się przekonać na jakie stanowisko i w jakim zawodzie, najbardziej opłaca się aplikować. Wnioski są takie, że najlepiej płaci się za pracę w kopalni szkockiej lub w kamieniołomach. Można tam zarobić nawet 20 funtów za godzinę pracy, a więc około 97 zł, jest to bardzo dużo i nie ma się czemu dziwić, że tyle mężczyzn zgłasza się do takiej pracy. Następnie, dobrze płatnym stanowiskiem, jest też praca w finansach i ubezpieczeniach. Tam można nawet zarobić około 17 funtów za godzinę pracy. Na trzecim miejscu plasuje się praca w administracji publicznej a tuż za nią w edukacji, produkcji, nieruchomościach i w budownictwie. Jak widać propozycji jest bardzo dużo, najmniej można zarobić jako kelner czy też hotelowy, bo około 7 funtów za godzinę pracy, ale to zależy od standardu miejsca pracy. W bardziej luksusowych obiektach, można zarobić dużo więcej, szczególnie jeśli doliczy się do tego napiwki od klientów.
Szkocja jest przepięknym krajem, ma cudowne krajobrazy, wspaniałych mieszkańców, ciekawą historię. Nie ma się więc czemu dziwić, że coraz więcej ludzi emigruje z Polski właśnie do Szkocji, by tam osiąść i pracować na ciekawym stanowisku. W Szkocji można naprawdę dużo zarobić, dużo więcej niż w naszym kraju, a jeśli doda się do tego to, że nie trzeba mieć wielkich kwalifikacji ani umiejętności, to tym bardziej warto się zainteresować taką ofertą. Znajomość języka dużo ułatwi, szczególnie codzienne życie w tym państwie, ale nie jest ono koniecznością, by otrzymać pracę na wyspie. Poszukiwania pracy w Szkocji, warto zacząć od Internetu a dokładnie od portali pośrednictwa pracy zagranicznej. Można bezpośrednio z tych stron, aplikować na konkretne stanowiska. Można się też udać do biura pośrednictwa pracy zagranicznej, w takim miejscu można liczyć nie tylko na propozycję pracy w Szkocji, ale też załatwienie transportu i pobytu na miejscu.

Urlop – prosta sprawa

Urlop - prosta sprawa

Urlop to chyba najbardziej wyczekiwany moment w ciągu roku. Pracownicy z niecierpliwością wyczekują najczęściej wakacji lub ferii zimowych, aby skorzystać z dni wonnych w pracy. Planują wówczas wyjazdy lub po prostu odpoczynek w domu rodzinnym, z dala od zgiełku firmowego. Wówczas w końcu można wyłączyć komputer, nie sprawdzać poczty, nie odbierać telefonów służbowych i korzystać z prawa, który przysługuje każdemu pracownikowi.
Podkreślić należy, że rodzaj umowy o pracę nie ma znaczenia w przypadku prawa do urlopu. Oznacza to, że każdemu pracownikowi przysługują dni wolne, niezależnie od podpisanej umowy z pracodawcą. Jednak długość urlopu uzależniona jest od kilki czynników i charakteru zatrudnienia.
A zatem, urlop jak liczyć? Sprawa powinna być bardzo prosta, ponieważ to pracodawca określa wymiar urlopu wypoczynkowego. Zdarza się jednak tak, że pracownik nie może uzyskać informacji na ten temat od działu kadrowego lub brak porządku w papierach pracodawcy nie pozwala na dokładne określenie wymiaru urlopu. W związku z tym każdy pracownik powinien zapoznać się z wymiarem urlopu wypoczynkowego. Co prawda, zwiększa się liczba portali, które oferują możliwość wyliczenia urlopu, jednak sprawa jest na tyle prosta, że pracownik nie potrzebuje pomocy osób z zewnątrz.
Jak to wygląda w rzeczywistości? Urlop wynosi 20 lub 26 dni w zależności od stażu pracy. W przypadku zatrudnienia krótszego niż 10 lat – pracownikowi przysługuje 20 dni. I analogicznie, gdy pracownik posiada staż pracy dłuższy niż 10 lat, to wymiar urlopu zwiększa się do 26 dni. Do obliczania wymiaru urlopu wliczają się jednak ukończone szkoły:
• 3 lata w przypadku ukończenia szkoły zasadniczej lub równorzędnej;
• 5 lat w przypadku ukończenia szkoły średniej zawodowej;
• 6 lat w przypadku ukończenia szkoły policealnej;
• 8 lat w przypadku ukończenia szkoły wyższej.
Podkreślić należy, że lata nauki nie sumują się.
W związku z tym wyliczenie wymiaru urlopu wydaje się banalne proste. No dobrze, ale co w przypadku rozpoczęcia pracy w ciągu roku kalendarzowego i/lub na podstawie innej umowy o prace? Sprawa już wygląda nieco inaczej, ale również nie jest skomplikowana.
Urlop wypoczynkowy przysługuje w dni pracy pracownika i jeden dzień odpowiada ośmiu godzinom pracy. Dotyczy to również sytuacji, gdy pracownik zatrudniony jest w niepełnym wymiarze godzin. W sytuacji, gdy pracownik nie jest zatrudniony na pełen etat, to wymiar urlopu wyliczany jest proporcjonalnie do czasu pracy. W przypadku niepełnego dnia wolnego, pracodawca zawsze zaokrągla wymiar urlopu w górę.
Sprawa może wydawać się nieco trudniejsza, w przypadku wyliczenia dni wolnych po podjęciu pierwszej pracy. Pracownikowi przysługują dni wolne z każdym kolejnym miesiącem pracy w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu, który przysługuje pracownikowi w skali roku. Brzmi skomplikowanie, jednak po zastanowieniu okazuje się, że sprawa jest bardzo prosta. Ponieważ każdemu pracowników w pierwszym roku pracy przysługuje 1,66 dnia urlopu za każdy miesiąc pracy. W ten sposób można wyliczyć urlop wypoczynkowy po dwóch, trzech, czterech, itd. miesiącach od zatrudnienia.
Oczywiście urlop będzie inaczej liczony w zależności od dnia rozpoczęcia pracy. W tym miejscu należy rozróżnić rozpoczęcia pracy w pierwszym dniu miesiąca oraz w jego trakcie. W pierwszym przypadku, prawo do urlopu nabywane jest z końcem miesiąca, w którym pracownik został przyjęty do pracy. Natomiast w drugim przypadku, prawo do urlopu nabywane jest po miesiącu od zatrudnienia. Nic skomplikowanego.
Należy wspomnieć także o urlopie proporcjonalnym, który wyliczany jest w przypadku np. zmiany pracodawcy w ciąg roku. Podjęcie kolejnej pracy powoduje, że u nowego pracodawcy urlop pracownika będzie wyliczany proporcjonalnie do okresu, który pozostał do końca roku kalendarzowego lub okresu zatrudnienia.
Inaczej wymiar urlopu wypoczynkowego przedstawia się w przypadku podpisania umowy zlecenia. Wówczas pracownikowi nie przysługuje urlop, zgodnie z kodeksem pracy. Oznacza to tylko tyle, że dni wolne będą wyliczane na proporcjonalnie do okresu pracy.
Ważne jest jednak to, że urlop wypoczynkowy jest okresem płatnym. Oznacza to, że w przypadku np. rozwiązania umowy o pracę, pracownik powinien wykorzystać urlop lub otrzymać stosowany ekwiwalent. Jednak to pracodawca decyduje czy pracownik ma wykorzystać zaległe dni urlopowe czy otrzyma stosowne wynagrodzenie pieniężne
Podsumowując, urlop wypoczynkowy przysługuje każdemu pracownikowi zatrudnionemu na postawie umowy i w każdym roku kalendarzowym. Tak jak wspomniano, wielkość urlopu uzależniona jest od stażu pracy. W staż pracy wliczane są jednak lata nauki, co znacznie poprawia sytuację osób podejmujących pierwszą pracę po okresie nauki. Współczynnik do wyliczania urlopu proporcjonalnego wynosi 1,66. W związku z tym, nikt nie powinien mieć trudności z wyliczeniem wymiaru urlopu wypoczynkowego. Sprawa wydaje się naprawdę prosta. Jednak w przypadku jakichkolwiek problemów, można porozmawiać z działem kadrowym w firmie lub skorzystać z kalkulatorów dni urlopowych dostępnych on-line.

Kredyt konsumencki

Kredyt konsumencki

Chyba każdy z nas brał kredyt konsumencki. Kredyt konsumencki oferuje każdy z banków na rynku finansowym. W zależności od oferenta kredyt konsumencki jest różnie oprocentowany. Istnieje kredyt konsumencki oprocentowany na kilka procent, ale istnieją też firmy oferujące kredyt konsumencki oprocentowane na kilka tysięcy jednostek w skali kraju. Banki i firmy finansowe kuszą klientów do zawarcia umowy na kredyt konsumencki różnymi sposobami. Bardzo często kredyt konsumencki jest reklamowany jako oprocentowany zero procent w skali roku. Nie uwzględnia się jednak faktu, że aby otrzymać taki kredyt konsumencki, należy wpłacić przed jego otrzymaniem opłaty wstępnej. Bardzo często, zwłaszcza w przypadkach nierzetelnych kredytodawców pomimo uiszczenia opłaty wstępnej, kredyt konsumencki nie zostaje przyznany, a opłata wstępna przepada. Kredyt konsumencki przyznawany jest w oparciu o możliwości finansowe kredytobiorcy. W przypadku tzw. „chwilówek” kredyt konsumencki przyznawany jest na okres kilku dni do miesiąca. Istnieją też kilkuletnie okresy spłaty. Kredyt konsumencki jest wyżej oprocentowany dla okresów długich i w rzeczywistości całkowita suma do spłacenia może przekroczyć wartość kredytu. Kredyt konsumencki jak sama nazwa wskazuje, służy do jego skonsumowania, a więc do wydania kredytowanych pieniędzy na bieżące wydatki. Często bywa jednak, że kredyt konsumencki jest ratunkiem dla osób, które nie mogą spłacić wcześniejszego kredytu. W efekcie kolejny kredyt konsumencki powoduje niekończącą się spirale długów. To przykład jednego z niewielu negatywnych przesłanek, dla których nie warto zawierać umowy o kredyt konsumencki. W przypadku rozsądnego postępowania kredyt konsumencki może być pozytywnie wykorzystany. Musimy jednak posiadać zabezpieczenie finansowe i wpływy środków pozwalające na systematyczną i terminową spłatę. Kredyt konsumencki często wykorzystywany jest do realizacji celów, które byłyby nieosiągalne z bieżących wpływów finansowych. Kredyt konsumencki często jest wykorzystywany do realizacji wakacyjnych marzeń. Często jedyną możliwością zakupu drogiego sprzętu AGD do domu jest kredyt konsumencki. Zdarza się, że kredyt konsumencki wykorzystywany jest jako brakująca część gotówki w zakupach samochodu. Należy jednak zauważyć, że kredyt konsumencki jest wyżej oprocentowany niż kredyty celowe. Jeżeli mamy określony cel, który może być spłacony kredytem dedykowanym, kredyt konsumencki to zły wybór. Istnieje jednak szeroki wachlarz potrzeb, które nie są zdefiniowane przez banki jako celowe. To właśnie w tych przypadkach kredyt konsumencki to jedyna możliwość. Często kredyt konsumencki jest jedyną możliwością sfinansowania zabiegów medycznych. Kredyt konsumencki często bywa motywacją do rozpoczęcia oszczędzania. Ludzie, którzy spłacają kredyt konsumencki po jego spłaceniu przekonują się, że już bez kolejnego kredytu są w stanie miesięcznie odłożyć kwotę raty. Z danych finansowych nie wynika jednak aby kredyt konsumencki cieszył się mniejszym zainteresowaniem klientów banków. Ograniczeniem aby otrzymać kredyt konsumencki jest jedynie możliwość finansowa kredytobiorcy. Kredyt konsumencki najczęściej przyznaje się na podstawie oświadczenia kredytobiorcy. Nie ma rzeczowego zabezpieczenia w przypadku zawarcia umowy o kredyt konsumencki. W przeszłości bywało, że kredyt konsumencki był zabezpieczony poprzez inne osoby, które w przypadku, gdy kredyt konsumencki nie był spłacany zmuszone były do spłaty zadłużenia. Często też kredyt konsumencki zabezpieczony był wekslem. W dzisiejszych czasach odchodzi się od tego rodzaju zabezpieczenia w przypadku zawarcia umowy o kredyt konsumencki. Analizując wysokość spłaty przy zawarciu umowy o kredyt konsumencki należy zadbać o wszystkie elementy. Bywa, że kredyt konsumencki jest ubezpieczony. Składkę ubezpieczenia pokrywa kredytobiorca. Kredyt konsumencki jest bardzo dobrą ofertą dla osób rozsądnych i korzystających z niego sporadycznie. Kredyt konsumencki nie powinien być traktowany jako stałe źródło dochodu. W dzisiejszych czasach chyba nikt nie wyobraża sobie życia bez możliwości zaciągnięcia kredytów. Wśród oferowanych przez banki produktów kredyt konsumencki jest tym produktem z którym każdy chyba miał styczność. Niewątpliwą zaletą jest łatwość zawierania umowy o kredyt konsumencki. Każdy, kto posiada stałe dochody może ubiegać się o kredyt konsumencki. Często jednak aby otrzymać kredyt konsumencki należy mieć stałą pracę z umową na czas nieokreślonych. Z rynku wyeliminowana jest więc znaczna liczba konsumentów, którzy nie spełniają wymogów aby otrzymać kredyt konsumencki. Zdarza się, że kredyt konsumencki zostaje zaciągnięty przez znajomych lub krewnych osoby, która nie spełnia wymogów aby taki kredyt konsumencki otrzymać. Jest to jednak niebezpieczne. Nikt nie może zagwarantować, że osoba dla której wzięliśmy kredyt konsumencki będzie go spłacać. Niestety może się okazać, że osoba taka weźmie od nas kredyt, natomiast na nas spadnie obowiązek spłaty kredytu w banku. Kredyt konsumencki jest więc bardzo dobrym rozwiązaniem dla mądrych ludzi.