Umowa o dzieło

Różne rodzaje umów dotyczących świadczenia różnego rodzaju pracy sprawiają, że pracownik może się pogubić i właściwie nie wie jakie ma prawa i obowiązki na danej umowie. Pracodawcy również oferują różnego rodzaju umowy, niekoniecznie umowę o pracę. Jeszcze do niedawna umowa o pracę była uznawana za pewnego rodzaju luksus. Obecnie jednak rynek pracy można bardziej nazwać rynkiem pracownika niż rynkiem pracodawcy. Coraz częściej w ostatnim czasie to pracownik rozdaje karty i dyktuje pracodawcy warunki między innymi to na jakiej umowie będzie pracował. To nie jest tak, że każda praca może zostać wykonana na każdej umowie. Jeżeli pracownik przychodzi do biura na 8 godzin i tam świadczy pracę przez 5 dni w tygodniu pod nadzorem swojego szefa, to raczej nie ma innej możliwości niż umowa o pracę. Pracodawcy jednak próbują w różny sposób wykorzystać tę sytuację i zaproponować inne rodzaje umowy, szczególnie umowę zlecenie, dlaczego? Umowa zlecenie z różnych względów jest dla pracownika mniej korzystna. Ale to również zależy, bo nie zawsze tak jest. Szczególnie studenci bardzo sobie cenią umowy zlecenie, ponieważ w czasie pracy na umowie zlecenie nie muszą być zgłaszani do ZUSu i płacić składek. Jest to bardzo wygodne ponieważ pracodawca nie musi sporządzać zgłoszenia do ZUS. Bardzo wielu studentów pracuję właśnie w oparciu na umowę zlecenie. Umowa zlecenie jest niekorzystna dla pracownika pod tym względem, że nie ma na niej żadnych praw pracowniczych na przykład urlopu wypoczynkowego. Zazwyczaj stawka na umowie zlecenie jest stawkę godzinową, czyli pracodawca płaci określoną ilość złotych za jedną przepracowaną godzinę. Warto jednak pamiętać, że pracownik na umowę o pracę ma prawo do 20 bądź 26 wolnych dni w ciągu roku, jest to tak zwany urlop wypoczynkowy. Pod tym względem pracownik pracujący na umowie zlecenie jest stratny. Umowa o dzieło a składki ZUS były swego czasu dość kontrowersyjną kwestią. Zakład Ubezpieczeń Społecznych kontrolował umowy o dzieło. Wielu pracodawców wręczał swoim pracownikom umowy o dzieło bezpodstawnie. Nie ma mowy o tym aby na przykład praca w biurze była umową o dzieło. Jakie dzieło jest tutaj wykonywane? Przecież pracownik siedzący w biurze, niezależnie od celu w jakim siedzi w tym biurze, wykonuje określoną pracę pod nadzorem pracodawcy i w godzinach wskazanych przez pracodawcę. Nie ma tutaj mowy, aby pracować na umowę o dzieło. Kontrowersje wzbudzało nawet zatrudnianie w oparciu o umowę o dzieło budowlańców, którym zlecano na przykład pomalowanie określonej ilości metrów kwadratowych powierzchni albo postawienie płota określonej długości w określonym miejscu. Osoba, która pracuje tylko i wyłącznie w oparciu o umowę o dzieło, niestety, nie jest w dobrej sytuacji. Umowa o dzieło nie zapewnia pracownikowi ubezpieczenia zdrowotnego. Osoba pracująca na umowę o dzieło nie może też zarejestrować się w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna, ponieważ ma określone dochody ze swojej umowy o dzieło. Dlatego też właściwie jedyną dla niej szansą na uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego jest zgłoszenie do takiego ubezpieczenia przez współmałżonka, jednak przecież nie każdy ma taką możliwość. Dlatego też warto pomyśleć nie tylko o korzyściach wynikających z umowy o dzieło, ponieważ takie niewątpliwie istnieją, ale warto pomyśleć też o zagrożeniach dla siebie i swojej rodziny. Osoba pracująca na umowę o dzieło nie tylko nie posiada ubezpieczenia zdrowotnego, ale także nie odprowadza żadnych składek do ZUSu, a zatem nie może liczyć na emeryturę. Można zatem popracować na umowę o dzieło przez jakiś czas, ale na pewno nie powinien być to sposób na życie. Chyba, że dana osoba w inny sposób gromadzi środki na swoją starość, na emeryturę. Oczywiście można robić to na wiele sposobów, między innymi inwestując w nieruchomości na wynajem. Każda pracująca osoba powinna doskonale zdawać sobie sprawę z tego jakie składki odprowadzane są z jej wynagrodzenia i jakie ma prawa w związku z pracą na podstawie określonej umowy. Niestety często ludzie nie wiedzą jakie właściwie mają prawa na przykład pracując na umowę zlecenie albo na umowę o dzieło. Ludzie nie znają swoich praw dotyczących urlopu wypoczynkowego ani świadczeń dotyczących ubezpieczenia medycznego. Niektórzy ludzie nawet nie wiedzą czy właściwie mogą pójść państwowo do lekarza na NFZ czy też nie. Wielu ludzi nie wie również jak ubezpieczyć swoje nieletnie dzieci. W naszym kraju bardzo brakuje edukacji dotyczącej swoich praw i obowiązków jako obywatela i pracownika. Warto to zmienić. Już uczniowie szkół średnich powinni doskonale wiedzieć jakie prawa i obowiązki przysługują im w pracy. Często nauczane są różne niepotrzebne rzeczy, a brakuje nauki rzeczy praktycznych, które naprawdę przydadzą się w życiu dorosłym. Czasami nie mamy możliwości wyboru co do tego na jaką umowę będziemy pracować. Czasami jednak pracodawca daje nam wybór i właśnie wtedy przydaje się praktyczna znajomość naszych praw i obowiązków na poszczególnych rodzajów umów. Warto zatem poczytać i dokształcić się w temacie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *